Pod Zamościem przybędzie prawie 12 km drogi ekspresowej. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad rozstrzygnęła przetarg na odcinek S17 między węzłami Zamość Sitaniec i Zamość Wschód. Wygrała firma Kobylarnia z ofertą na niecałe 361,8 mln zł, o czym 19 października 2026 r. informował portal ezamosc.pl.
Ile ofert złożono i jak wybrano wykonawcę?
O kontrakt starało się 13 firm i konsorcjów. To duże zainteresowanie jak na jedno zadanie drogowe. Oferty oceniano według trzech kryteriów: cena miała wagę 60 proc., a po 20 proc. dawały wydłużone okresy gwarancji na obiekty mostowe oraz na ekrany akustyczne.
Zadanie jest realizowane w formule „projektuj i buduj”. Wykonawca sam przygotuje projekt budowlany, uzyska decyzję ZRID, czyli zezwolenie na realizację inwestycji drogowej, zbuduje trasę i dopełni formalności związanych z jej odbiorem.
Którędy pobiegnie nowy odcinek S17?
Odcinek zaczyna się za planowanym węzłem Zamość Sitaniec, który należy do poprzedniego fragmentu S17 prowadzącego od Izbicy. Na trasie powstanie węzeł Zamość Północ na skrzyżowaniu z drogą wojewódzką nr 843 w okolicy Łapiguza. Droga przetnie też istniejącą linię kolejową między Szopinkiem a Reformą. Koniec odcinka wypada w pobliżu Jarosławca, gdzie trasa połączy się z budowanym węzłem Zamość Wschód.
Nowy fragment wydłuży północno-wschodnią obwodnicę Zamościa. Ruch tranzytowy ma zniknąć z ulic miasta.
Kiedy zostanie podpisana umowa?
GDDKiA zapowiada podpisanie kontraktu przy braku odwołań i po uzyskaniu pozytywnej opinii Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych. Źródło nie podaje terminów budowy ani kwot ofert pozostałych 12 uczestników, dlatego harmonogram robót trzeba będzie sprawdzić po podpisaniu umowy.













