Do napadu doszło na początku ubiegłego tygodnia na terenach miasta namiotowego na Wiejskiej.
Jeden z protestujących, Maciej Bajkowski informuje o tym, iż sytuacja miała miejsce 14 maja o godzinie 2:30. Do namiotu, który znajdował się na chodniku wszedł mężczyzna i ukradł saszetkę z pieniędzmi. W saszetce prawdopodobnie było kilkanaście tysięcy złotych.
Policja informuje, iż sprawca chciał ukraść saszetkę podczas gdy ofiara spała. Doszło jednak między nimi do szamotaniny. Mateusz W. uderzył w twarz ofiarę, zabrał pieniądze i uciekł.
Bajkowski zgłosił to do patrolujących policjantów, którzy szybko znaleźli sprawcę za pomocą kamer i monitoringu. Mężczyzna został zatrzymany w niedzielę.
27- latkowi postawiono zarzut rozboju. Grozi mu do 12 lat więzienia.
















