Od wielu miesięcy w województwie śląskim obowiązuje zakaz spalania najbardziej toksycznych paliw. Mimo to rybnicki market OBI zachęca do zakupu i robienia zapasów zakazanego prawem węgla brunatnego. Dlaczego sklep nakłania w ten sposób swoich klientów do popełnienia wykroczenia?

Uchwała antysmogowa obowiązuje od września 2017 roku. Przypomnijmy, od tego czasu nie można stosować węgla brunatnego, mułów i flotokoncentratów oraz biomasy stałej o wilgotności powyżej 20 proc.

 

Mimo to, jak informuje nas jeden z naszych czytelników, w markecie OBI klienci mogą kupić workowany węgiel brunatny. Sklep zamierza wycofać ten towar z asortymentu dopiero za kilka dni – 1 kwietnia br. Mało tego, OBI zachęca zainteresowanych klientów do zrobienia zapasów tego paliwa.

Pytamy więc, dlaczego OBI w Rybniku nakłania w ten sposób klientów do łamania obowiązującego prawa? Dlaczego sklep wycofuje ze sprzedaży toksyczne paliwa dopiero 1 kwietnia, a nie zdecydował się na to w momencie wejścia uchwały antysmogowej?

Melania Popiel, dyrektor ds. komunikacji OBI, przekonuje, że proces wycofywania z asortymentu sklepów OBI nieekologicznych paliw trwa od wielu miesięcy. – Chciałam zwrócić uwagę, iż każda uchwała wymaga okresu przejściowego do jej zrealizowania, ponieważ sklepy muszą również działać w porozumieniu z dostawcami i zgodnie z zawartymi umowami. Stąd tego typu działania wymagają określonego czasu – mówi.

Jak dodaje Melania Popiel, OBI nie zamierza poprzestać na wycofaniu ze swoich sklepów zakazanych paliw. Wkrótce w sklepach tej sieci rozpocznie się akcja informacyjna, mająca na celu edukację ekologiczną klientów i pracowników. – W materiałach przygotowanych specjalnie dla klientów OBI będziemy informować gdzie i w jaki sposób można starać się o dotacje przy zakupie np. kotłów, które są rekomendowane i spełniają kryteria ekoprojektu – wyjaśnia.

Na marginesie tej sprawy dodajmy, że 1 lipca 2018 roku w Polsce obowiązywać będzie zakaz sprzedaży kotłów na węgiel niespełniających wymogów V klasy. Nadal jednak nie ma rozporządzenia dotyczącego norm jakościowych dla paliw stałych, którego wprowadzenie rząd zapowiadał na I kwartał 2017 roku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Wpisz swoje imię tutaj