Rząd planuje nadać ZUS nowe uprawnienia do sprawowania kontroli L4. ZUS będzie miał nowe sposoby na sprawdzenie, jak ubezpieczeni spędzają czas w trakcie trwania zwolnienia lekarskiego.
Od 2022 instytucja będzie mogła zbierać dane z różnych źródeł, np.: pytając sąsiadów – te informacje nie będą anonimowe i osoba, której dotyczą, będzie miała do nich dostęp. Urzędnicy będą mogli sprawdzać w biurze podróży, czy wykupiliśmy wycieczkę; od operatorów komórkowych, z jakiej lokalizacji logował się nasz telefon, a od banków gdzie płaciliśmy kartą.
Jeżeli okaże się w wyniku kontroli, że chory pobierał nienależnie zasiłek, wykonując pracę zarobkową lub wykonując zwolnienie w sposób niezgodny z jego przeznaczeniem, będzie musiał go zwrócić. Odmówić odpowiedzi na pytania ZUS w trakcie kontroli będą mogli jedyne członkowie rodziny.
ZUS sprawdza nie tylko chorobowe zwolnienia lekarskie, ale także macierzyńskie i te wystawione na opiekę nad chorym dzieckiem, czy innym członkiem rodziny. Zakład weryfikuje także w tym drugim przypadku, czy nie było możliwości, by inni domownicy zajęli się chorym.
Nowe formy wezwania na badanie
Od 5 października b.r. zaczęły obowiązywać nowe zasady zawiadomienia ubezpieczonego o badaniu na adres e-mail podany do ZUS, a także za pośrednictwem operatora. Nowa regulacja pozwoli na przekazywanie zawiadomienie o terminie badania telefonicznie, na numer telefonu, w którego posiadaniu jest ZUS lub pracodawca. TO ułatwi weryfikację ewentualnych nadużywań zwolnień lekarskich przez pracowników.
Widać, że determinacja ZUSu, by kontrolować Polaków na zwolnieniach lekarskich, jest coraz większa.













