Grupa zwykłych ludzi tafia na bezludną wyspę z losową bronią w plecaku posiadając jeden cel. Nie dać się zabić i wyeliminować pozostałych.
Mają na to trzy dni i co jakiś czas muszą się przemieszczać do specjalnych „stref” bo w przeciwnym wypadku bomba umieszczona na ich szyjach eksploduje natychmiastowo ich zabijając. Na pierwszy rzut oka brzmi to jak scenariusz kolejnej gry pokroju Fortnite lub PlayerUnknown’s Battleground jednakże, jest to fabuła pewnej książki z Japonii z 1999 roku…
Koshun Takami przedstawił powieść zatytułowaną „Battle Royale” na Japan Horror Fiction Awards w 1997 roku, niestety sędziowie uznali, że jest ona zbyt drastyczna i nie dopuszczą jej do konkursu. Jednak już 2 lata później Takami zdołał wydać książkę, która praktycznie z natychmiast stała się bestsellerem w Japonii i zaledwie rok później doczekała się zarówno Mangi, jak i adaptacji filmowej z legendarnym Takeshim Kitano w jednej z głównych ról.
O czym jest książka Takamiego? Republika Większej Wschodniej Azji, początek nowego millenium. Duża część obywateli kraju jest bezrobotna i żyje w ubóstwie, młodzież się buntuje przeciwko władzom i podważa autorytet starszych. Rząd decyduje się na podjęcie drastycznych kroków w celu uspokojenia nastrojów społecznych. Raz do roku losowa klasa licealna zostaje wybrana do tzw. projektu Battle Royale. Nastolatkowie są legalnie porywani i umieszczani na niewielkiej wyspie gdzie biorą udział w okrutnej grze. Każdy z uczestników dostaje plecak z losową bronią, mapą, kompasem i racją żywnościową. Cel jest prosty – zabić wszystkich pozostałych. Mają na to trzy dni, jeśli do końca tego czasu nie uda się wyłonić zwycięzcy, obroże na szyjach wszystkich uczestników gry eksplodują. Żeby dodatkowo urozmaicić rozgrywkę, organizatorzy ogłaszają co kilka godzin, na jakie obszary wyspy nie wolno wchodzić, by przedwcześnie nie aktywować ładunku. Wszelkie próby stawienia oporu kończą się natychmiastową egzekucją.
















