Odejście Messiego z hiszpańskiego klubu FC Barcelona jest najgłośniejszym wydarzeniem ze świata piłki nożnej w tym miesiącu. Od jakiegoś czasu dochodziły do nas plotki o problemach finansowych Barcelony. Niestety, klubu nie stać już było na opłacanie Leo Messiego i został on zmuszony do odejścia. Były kapitan Barcelony zgodził się na obniżkę swojej pensji, jednak Barcelona nie miała środków na opłacenie nawet 50 % wynagrodzenia Argentyńczyka. Zgodnie z przepisami finansowymi hiszpańskiej ligi, zawodnik nie może zarabiać mniej niż połowa kwoty zarabianej na podstawie poprzedniej umowy.

Leo Messi podpisał dwuletnią umowę z PSG, klubem, w którym już grają tacy zawodnicy jak Neymar i Kylian Mbappe. Paryski klub jako jeden z nielicznych był w stanie zakontraktować Messiego. Właścicielami Paris Saint-Germain jest spółka Qatar Sports Investments należąca do rządzącego w Katarze Tamima bin Hamada Al Thaniego, co sprawia, że klub posiada niemal nieograniczone środki finansowe. W 2017 PSG zapłaciło Barcelonie 222 miliony euro za Neymara i był to transferowy rekord świata.

Messi strzelił dla FC Barcelony 485 goli od 2003 roku. „Czuję się bardzo smutny, że muszę opuścić ten klub, ten klub, który kocham. Nie spodziewałem się tego” – wyznał podczas konferencji na stadionie Camp Nou.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Wpisz swoje imię tutaj