Artykuł opublikowany 18 września 2026.
Prywatna opinia psychologiczna, zamówiona i opłacona przez jednego z rodziców w sporze o dziecko, nie ma statusu dowodu z biegłego sądowego. Wynika to wprost z rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 2005 roku: sąd traktuje ją jako stanowisko strony, nie bezstronny dowód. Samo środowisko psychologiczne przyznało w 2016 roku, że opiniowanie w sprawach rodzinnych wymagało nowych standardów, po latach udokumentowanej krytyki.
Czym różni się opinia prywatna od opinii biegłego sądowego?
Status opinii biegłego sądowego ma wyłącznie dokument sporządzony na zlecenie sądu lub organu prowadzącego postępowanie (zgodnie z § 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 24 stycznia 2005 r. o biegłych sądowych). Opinia zlecona i opłacona przez jedną ze stron sporu to prawnie dokument prywatny, oceniany przez sąd swobodnie, na równi z innymi dowodami (art. 233 k.p.c.).
Dr Rafał Wasilewski, radca prawny, ostrzega wprost przed zrównywaniem statusu opinii prywatnych z sądowymi, między innymi dlatego, że zachęcałoby to strony do „kupowania” korzystnych dla siebie opinii. Mimo formalnie ograniczonej wagi dowodowej, opinie psychologiczne w praktyce bywają decydujące. Artykuł A. Szydełko w „Palestrze” (czasopiśmie Naczelnej Rady Adwokackiej) wskazuje, że opinie te „często mają nieproporcjonalnie duży wpływ” na rozstrzygnięcia sądów, które bywają wobec nich bezkrytyczne.
Dlaczego psychologowie sami napisali sobie nowe standardy opiniowania?
Do 2015 roku opinie w sprawach rodzinnych wydawały rodzinne ośrodki diagnostyczno-konsultacyjne (RODK). 2 października 2015 roku Trybunał Konstytucyjny uznał ich funkcjonowanie za niekonstytucyjne. Od 1 stycznia 2016 roku zastąpiły je Opiniodawcze Zespoły Sądowych Specjalistów (OZSS), działające przy sądach okręgowych.
Rok później Polskie Towarzystwo Psychologiczne, pod kierunkiem dr Alicji Czerederecki i przy współpracy Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie, opracowało odrębne standardy opiniowania psychologicznego w sprawach rodzinnych i opiekuńczych. Recenzując tę publikację w „Palestrze”, prof. Józef K. Gierowski (Uniwersytet Jagielloński, Instytut Ekspertyz Sądowych) potwierdza, że impulsem do ich stworzenia była „narastająca krytyka” i potwierdzane nieprawidłowości w dotychczasowym opiniowaniu. Sam Gierowski publikował wcześniej o konkretnych błędach metodologicznych, w tym o niewłaściwym stosowaniu testów projekcyjnych przez biegłych bez odpowiedniego przeszkolenia.
| Cecha | Opinia biegłego sądowego / OZSS | Opinia prywatna |
|---|---|---|
| Kto zleca | sąd lub organ postępowania | jedna ze stron sporu |
| Kto płaci | Skarb Państwa (strony rozliczają się później wg wyniku sprawy) | strona zlecająca |
| Status dowodowy | opinia biegłego sądowego | dokument prywatny, stanowisko strony |
| Standaryzacja metodologii | od 2016 r. odrębne standardy PTP | brak jednolitego wymogu |
| Nadzór | prezes sądu okręgowego, procedura skargowa | brak formalnego nadzoru |
Co budzi wątpliwości w opiniach OZSS dzisiaj?
W listopadzie 2022 roku Rzecznik Praw Obywatelskich formalnie zwrócił się do Ministerstwa Sprawiedliwości w sprawie braku dostępu stron do materiałów źródłowych z badań OZSS: zakazu nagrywania badań i braku możliwości zweryfikowania, czy opinia końcowa odpowiada rzeczywistemu przebiegowi badania. Ministerstwo odpowiedziało, broniąc zakazu tajemnicą zawodową i ochroną małoletnich, powołując się na stanowisko Polskiego Towarzystwa Psychologicznego, że udostępniać należy tylko opinię końcową, nie surowy materiał testowy (pełna korespondencja RPO-MS).
Z tej samej korespondencji wynika, że średni czas oczekiwania na badanie w OZSS na początku 2022 roku wynosił 114,3 dnia, czyli blisko cztery miesiące. W latach 2020-2022 do OZSS wpłynęło 119 skarg na opinie, z czego tylko 7 dotyczyło długiego czasu oczekiwania – reszta dotyczyła samej treści i metodologii opinii.
Czy nad biegłymi sądowymi w Polsce jest jakikolwiek nadzór?
Najwyższa Izba Kontroli, badając funkcjonowanie systemu biegłych sądowych (nie tylko psychologicznych), stwierdziła brak realnej weryfikacji kwalifikacji kandydatów. 75% prezesów sądów objętych kontrolą zgodziło się, że obowiązujący model weryfikacji nie gwarantuje wysokiej jakości biegłych (raport NIK, pełny PDF). Kontrola opisuje konkretny przypadek: biegłego z listy Sądu Okręgowego we Wrocławiu skreślono w 2012 roku za nienależyte wykonywanie obowiązków, mimo to wydał on później 163 opinie ad hoc, zarabiając na nich 85 tysięcy złotych.
Niskie stawki godzinowe biegłych (23-32 zł, maksymalnie 70 zł dla profesorów) zniechęcają wykwalifikowanych specjalistów do podejmowania się tej pracy, co zawęża pulę dostępnych ekspertów. Rzecznik Praw Obywatelskich od lat, między innymi w piśmie do premiera, apeluje o uchwalenie odrębnej ustawy o biegłych sądowych – do dziś jej nie ma, a resort sprawiedliwości deklaruje, że prace wciąż trwają.
Czy „alienacja rodzicielska” to uznane pojęcie naukowe?
Nie figuruje jako odrębna jednostka diagnostyczna w klasyfikacji DSM-5. Światowa Organizacja Zdrowia usunęła termin „parental alienation” z indeksu klasyfikacji ICD-11 w lutym 2020 roku, motywując to brakiem dowodów naukowych na istnienie odrębnej jednostki klinicznej oraz ryzykiem nadużywania pojęcia w sporach o dzieci. Parlament Europejski w rezolucji z 6 października 2021 roku wezwał państwa członkowskie, by nie uznawały „alienacji rodzicielskiej” w praktyce sądowej, zwłaszcza w sprawach z podejrzeniem przemocy domowej.
Nie wszyscy się z tym zgadzają. Marcin Chałupka, radca prawny i wykładowca Akademii Zamojskiej, w komentarzu dla „Rzeczpospolitej” argumentuje, że samo zjawisko – jeden rodzic celowo niszczący relację dziecka z drugim – jest realne niezależnie od statusu w klasyfikacjach medycznych, i przestrzega przed „fałszywą dychotomią”: brak formalnego terminu klinicznego nie oznacza, że problem nie istnieje.
Najczęściej zadawane pytania
Czy opinia zamówiona przez jednego z rodziców ma taką samą wagę jak opinia sądowa?
Nie. Status opinii biegłego sądowego ma wyłącznie opinia zlecona przez sąd. Prywatna opinia jest dokumentem przedstawionym przez stronę, a sąd ocenia ją swobodnie na równi z innymi dowodami.
Co to jest OZSS?
Opiniodawczy Zespół Sądowych Specjalistów – instytucja, która od 2016 roku zastąpiła rodzinne ośrodki diagnostyczno-konsultacyjne (RODK), uznane rok wcześniej przez Trybunał Konstytucyjny za niekonstytucyjne. OZSS działa przy sądach okręgowych i opiniuje wyłącznie na zlecenie sądu.
Ile trwa oczekiwanie na opinię OZSS?
Według danych przywołanych przez Rzecznika Praw Obywatelskich średni czas oczekiwania na początku 2022 roku wynosił 114,3 dnia, czyli niemal cztery miesiące.
Czy istnieje w Polsce ustawa regulująca status biegłych sądowych?
Nie. Rzecznik Praw Obywatelskich od lat apeluje o jej uchwalenie, powołując się między innymi na kontrolę Najwyższej Izby Kontroli, która wykazała brak realnej weryfikacji kwalifikacji kandydatów na biegłych.
Czy „alienacja rodzicielska” jest chorobą w rozumieniu medycznym?
Nie figuruje jako odrębna jednostka w DSM-5, a Światowa Organizacja Zdrowia usunęła ten termin z indeksu klasyfikacji ICD-11 w lutym 2020 roku, powołując się na brak podstaw naukowych i ryzyko nadużyć.
Źródła
- Prawo.pl – wywiad z dr. Rafałem Wasilewskim o statusie opinii prywatnych
- Palestra 6/2021 – rola opinii psychologicznych w polskim systemie prawnym
- Palestra 3/2017 – recenzja standardów opiniowania psychologicznego (prof. J. Gierowski)
- Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich – korespondencja ws. OZSS
- Najwyższa Izba Kontroli – raport o funkcjonowaniu biegłych sądowych
- Rzeczpospolita – komentarz M. Chałupki o alienacji rodzicielskiej
- „Dziecko Krzywdzone” (FDDS) – analiza zażaleń na opinie OZSS

















