Wczoraj (11.08.2021r.) w całej Polsce było głośno po przegłosowaniu przez sejm ustawy medialnej skierowanej przeciwko TVN. Za sprawą marszałek Elżbiety Witek powtórzono głosowanie, w którym wcześniej sejm przegłosował odroczenie obrad na wrzesień. Po przerwie pomiędzy głosowaniami partię rządzącą wsparł Paweł Kukiz, Jarosław Sachajko oraz Stanisław Żuk, co przesądziło o finalnym wyniku głosowania. „Koalicja rządząca nadużyła reasumpcji głosowania nie pierwszy raz. Jest to wyraz polityki dominacji — każda decyzja niezgodna z wolą partii musi zostać odwrócona” — wypowiadał się prof. Marcin Matczak. Zaś na Kukiza spadła ogromna fala krytyki, internauci i koledzy oraz koleżanki z branży nie pozastawiają na nim suchej nitki.

Jednakże niespodziewanie, 2 głosami, opozycja przegłosowała poprawkę Konfederacji, która praktycznie likwiduje Radę Mediów Narodowych. Poprawka wnosi, iż od teraz członków zarządów państwowych spółek medialnych, w tym prezesa zarządu ma powoływać Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wybierana przez Sejm za zgodą Senatu. W związku z tym, bez zgody opozycji nie będzie dało
się już wybrać władz Telewizji Polskiej.
Dziś bowiem to pięcioosobowa Rada Mediów Narodowych, reprezentowana przez PiS i dobrego znajomego Jarosława Kaczyńskiego – Krzysztofa Czabańskiego, wybiera prezesa TVP. Poprawka Konfederacji może więc skończyć kadencję Jacka Kurskiego już w 2022 r. „W 2022 roku PiS nie wybierze partyjnych  funkcjonariuszy!” – czytamy na Twitterze Artura Dziambora, posła z Konfederacji.

Co ciekawe, Konfederacja, niesłusznie według opinii publicznej, wstrzymała się od głosu ws. Lex TVN. „W sytuacji, gdy PiS i tak ma większość, uznaliśmy, że ważniejsze jest okazanie jedności Konfederacji – i to, że nikt nie idzie ani z PiS, ani z PO” – wypowiada się na Twitterze Janusz Korwin Mikke.
„Spektakl, który jest odgrywany w parlamencie, jest przedstawieniem smutnym” – tak podsumowuje sytuacje z 11.08.2021 prof. Matczak.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Wpisz swoje imię tutaj