Z ogłoszonego w poniedziałek raportu Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu ONZ wynika, że możemy być świadkami nieodwracalnych zmian klimatycznych spowodowanych działalnością człowieka. Eksperci alarmują, że musimy spodziewać się coraz częstszych anomalii pogodowych, a w
szczególności zagrażających życiu fali upałów oraz licznych pożarów. Jedynym sposobem, aby zatrzymać katastrofę ekologiczną, jest zaprzestanie emisji gazów cieplarnianych – apeluje Antonio Guterres, sekretarz generalny ONZ. Naukowcy ostrzegają, że jeżeli nic się nie zmieni, w ciągu 20 lat średnia temperatura może wzrosnąć nawet o 1,5 stopnia Celcjusza.
Najważniejsze ustalenia
Nie ma wątpliwości, że to działalność człowieka przyczynia się do ogrzewania naszej planety. Część tych zmian i ich skutków są nieodwracalne. Raport opracowano na podstawie analizy przeszło 14 tys. publikacji naukowych z ostatnich lat. Globalne ocieplenie objęło już wszystkie lądy, ocean i atmosferę.
W latach 1901-2018 globalne ocieplenie podniosło lustro oceanu o 20 cm. Przez pierwsze siedem dekad średni poziom morza podnosił się w tempie 1,3 mm na rok. W latach 2006-18 rósł już w tempie 3,7 mm rocznie. Zmiany klimatu są już widoczne w ekstremalnych zjawiskach pogodowych – częstszych i mocniejszych falach upału, suszach, ulewnych opadach, większej mocy cyklonów tropikalnych – w każdym zakątku świata. Najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada wzrost temperatury o 2,7 st. C, co oznacza wkroczenie na nieznany obszar. Ostatni raz temperatura Ziemi była wyższa o 2,5 st. C ponad 3 miliony lat temu.
Należy pilnie ograniczyć nie tylko emisję Co2, ale także inne gazy cieplarniane, takie jak metan. Jeżeli ograniczymy mocno spalanie paliw kopalnianych, możemy liczyć na znaczną poprawę powietrza. To w optymistycznym scenariuszu pozwoli na ustabilizowanie globalnego ocieplenia w ciągu 20-30 lat. Do tego jednak jest potrzebne ograniczenie gazów cieplarnianych do zera do 2050 r.
Dzisiejszy raport IPCC to czerwony alarm dla ludzkości. Najbliższa dekada jest kluczowa. Ten raport to najprawdopodobniej ostatni opublikowany w czasie, kiedy możemy jeszcze zapobiec dramatycznym zmianom.

















