38- letni Szymon Kuczyński opłynął świat w 271 dni 10 godzin i 29 minut. Oczywiście dokonał tego samotnie i nie zawijając do portów, tym samym został trzecim Polakiem, który opłynął świat najmniejszym jachtem Atlantic Pufiin mający długość 6,36 m.

Dopływając do Kamienia Pomorskiego, przywitał go tłum fanów, ale także jego najbliżsi. On sam mówi, iż jego marzenia się spełniły, przeżył wiele wspaniałych momentów, najpiękniejszym z nich było spotkanie z orkami. Dla niego było to niesamowitym doświadczeniem.

Szymonowi zadawano pytanie skąd posiada taką inspirację do podróży. Kuczyński tłumaczył, że może to przez książki, które czytał w młodości lub przez rodziców. Stwierdza, że ma problem z tym, aby usiedzieć w jednym miejscu, preferuje aktywny tryb życia.

Po dotarciu na ląd nie potrafił doczekać się zaczerpnięcia prysznica, ponieważ na małej łodzi nie było normalnej toalety, lecz wiaderka, w których się mył. Oprócz tego tęsknił za znajomymi, rodziną oraz za dobrym jedzeniem.

38- letni mężczyzna rozpoczął swój rejs 19 sierpnia 2017 roku w Plymouth w południowej Wielkiej Brytanii.
Szymon informuje, że podczas odbywanej trasy nie cierpiał na samotność. Uważał, że jest to stan przejściowy, który trzeba pokonać.
Wspomina swoje sytuacje kryzysowe między innymi miał na myśli pogodę, która czasami dawała mu “popalić”, sprzęt, który się psuł. Jedną z takich poważnych sytuacji był problem z masztem, który na szczęście udało się zabezpieczyć przed złamaniem.

Tym rejsem Szymon Kuczyński zapisał się w historii żeglarstwa. Jest to jeden z największych wyczynów.
38- latek ma na swoim koncie już dwa samotne rejsy dookoła świata. Pierwszy odbył się w latach 2014-2016 z zawijaniem do portów.
Tym samym jest trzecim Polakiem po Henryku Jaskule i Tomaszu Lewandowskim w samotnym rejsie bez dobijania do portów.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Wpisz swoje imię tutaj